Praca w ochronie a posiadanie renty inwalidzkiej

Wydawać by się mogło, że praca w agencji ochrony jest domeną osób silnych i sprawnych fizycznie, jednak nie zawsze jest tak w praktyce. Wynika to z faktu, że ogromna liczba firm ochroniarskich stara się różnicować źródła dochodu. Polega to na tym, że poza usługami związanymi stricte z ochroną osób i mienia podmioty te zajmują się również sprzątaniem czy zwykłym dozorem nieruchomości. To wszystko może odbywać się pod auspicjami usług w zakresie ochrony. Otwiera to przed firmami pewne dodatkowe furtki.

Nie od dziś wiadomo, że z pewnych względów opłaca się zatrudniać ludzi z orzeczeniem o niepełnosprawności, a nawet z rentą inwalidzką. Dzięki temu można liczyć na dopłaty ze strony PFRON, co pozwala obniżyć koszty bieżącej działalności. Agencje ochrony również wyczuły w tej materii swoją szansę, dlatego coraz śmielej poszukują do pracy inwalidów. Nie trafią oni do patrolu interwencyjnego ani do konwoju, ale do stróżowania się nadadzą. To zjawisko całkiem powszechne, choć nie wszystkim się podoba.

Kilka razy pojawiały się pomysły, aby prawnie ograniczyć możliwość zatrudniania osób na rencie inwalidzkiej w branży ochroniarskiej. Podawanym powodem był fakt, że wiele przedsiębiorstw tej branży angażuje takich ludzi wyłącznie po to, aby zmniejszyć koszty własne, uzyskując dotacje z kieszeni podatników. Jednak w kwestii regulacji ustawowych nic się nie zmieniło i proceder jest w dalszym ciągu spotykany. Mimo kontrowersji ma on jednak swoje walory. Realnie stwarza możliwości podjęcia pracy osobom, które nie ze swojej winy mają z tym kłopot.